Ruchome piaskiLink 28.09.2009 :: 23:55
Komentuj (1)
Znajomość z tą 18nastką jest rozwojowa ale cały czas nie mogę się zdecydować czy wolę mieć z niej koleżankę czy pozwolić na rozwój jakiegoś uczucia. Za jedną i drugą opcją przemawiają ważkie argumenty, a czas gdy trzeba się bardziej określić zbliża się nieuchronnie. Zawsze czekałem aż one ułatwią mi wybór, czekam więc i teraz.
Tak czy inaczej dawno nie spotkałem kobiety, z którą mogę rozmawiać ciekawie na każdy temat, a czasem i bez tematu w ogóle. Ona wydaje mi się jednak zbyt niewinna na znajomość z takim facetem jak ja. Choć może jest jeszcze w niej coś o czym nie wiem?
W robocie dość się zradykalizowałem ostatnio - po prostu element z którym najczęściej mam do czynienia wydaje się rozumieć tylko jeden język. Z drugiej strony jak masz przed sobą schlanego śmiecia, który podbił żonie oko gdy sprzątała po nim podłogę i jeszcze się bezczelnie cieszy z tego to pięści się same zaciskają...